Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

poniedziałek, 10 maja 2010

Sportowe zmagania w Parco Inchenhausen


10.05.2010r.

W niedzielę to by się chciało, żeby pogoda zawsze dopisywała i było niedzielnie. A tu od rana deszcz w zawody ze słońcem stanął i tak na zmianę rywalizowali ze sobą przez całą niedzielę. Było więc trochę deszczu i trochę słońca.
W parku Inchenhausen również atmosfera rywalizacji - konkurencje sportowe dla dzieci i młodzieży szkolnej. Włoskie dzieci ducha sportowego mają, bo deszczu się nie przestraszyły i sportowe zmagania trwały do godz.18.00..

Wracałam właśnie z porannej mszy niedzielnej, kiedy przechodząc obok parku zauważyłam, że opanowany został przez dzieci i młodzież szkolną. Ożywiony ruch i gwar dzieciaków duszę belfra u mnie obudził i ciagnęło mnie na imprezę szkolną popatrzec. Sama jeszcze tak niedawno brałam udział w podobnych wydarzeniach w Polsce. Z sentymentem przyglądałam się całej imprezie: sportowym rozgrywką i kolejnym konkurencją. Stanowiska podzielono wiekowo w/g skali trudnosci. Opiekunowie odróżniali się tiszertami w tym samym kolorze, a do pomocy byli chętni rodzice. Było wesoło, zabawnie i sportowo? Sami popatrzcie!








































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz