Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

sobota, 2 października 2010

Na długie jesienne wieczory poezja Czesława Miłosza


"Jak każdy poeta polski i każdy poeta europejski, wiele zawdzięczam Italii, zależy mi więc na włoskich czytelnikach. Nieczęsto miałem okazję spotkać ich osobiście, ale na przykład moje wieczory autorskie w teatro Liryco w Mediolanie w 1988  i w Palazzo Ducale w Genui w 1999r. pozostawiły wspomnienie dobrego kontaktu z publicznością, co było zasługą mego tłumacza Pietro Marchesaniego...  

Chciałbym, żeby moje wiersze były odbierane jako należące do tego samego kręgu co cała kultura włoska, bo istnieją przecież więzy mocniejsze niż różnice w historii poszczególnych krajów i różnice języka." 
                                                                     cyt. Czesław Miłosz- Przedmowa  "Tak mało"