Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

czwartek, 31 grudnia 2015

Życzenia na Nowy Rok 2016


W Nowym Roku życzę wszystkim czytelnikom MOICH WLOSKICH IMPRESJI spokojnego życia  na własną miarę, pożegnania się z tym co dla nas niedobre, przywitania z tym co jest trudne ale ważne i powiedzenia dość w rzeczą pożądliwym, które kuszą.

                                                                                                                 Bożena Baran

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Poświątecznie o świątecznych włoskich słodyczach



W tym roku  tak się  sprawy potoczyły, że na Święta nie u piekłam żadnego  ciasta. Zdarzyło  się to  po raz pierwszy, bo odkąd sięgam pamięcią  nie było  Świąt  Bożego Narodzenia  bez domowego  wypieku. Mogłam  być zmęczona  i zajęta nie wiem jak bardzo, ale ciasto domowe  zawsze zdążyłam przygotować. Jednak tym razem stało się  inaczej, odpuściłam i  preferencję  dałam gotowym  włoskim,  wyrobom cukierniczym Panettone i Pandoro.  
Siła reklamy jest wielka, spot Bauli z 2015 roku La magia dell Natale  ( do obejrzenia na dole posta)  zachwycił mnie i  uległam jego czarowi- zakupiłam  tradycyjne  baby  Panetone i Pandoro  renomowanej  firmy Bauli  i nie zawiodłam się. Złociste, aromatyczne i mięciutkie Panetone smakowało rewelacyjnie, świeżutka i wilgotna  baba Pandoro wprost rozpływała się w ustach, była przepyszna.  

czwartek, 24 grudnia 2015

Boże Narodzenie 2015. Świąteczne życzenia



Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim czytelnikom bloga składam najserdeczniejsze życzenia pomyślności, uśmiechu i zdrowia. Niech choinka migoce opalizującymi błyskami, a ciepło ogrzewa serca... cichej melodii kolęd, zapachu świerku i sianka na wigilijnym stole, dobrych słów, serdecznych objęć, pięknych wzruszeń... aury miłości... i magii w Jedyną taką Noc w roku. 
W Nowy Roku 2016 wszelkich spełnień...niech ukonkretniają  się marzenia.

                                       WESOŁYCH  ŚWIĄT !

                                                                  autorka bloga  Bożena Baran

środa, 23 grudnia 2015

Nie tortellini i nie ravioli, ale pieczone wigilijne pierogi

 
Od czasu, gdy mieszkam w Italii, przygotowania do Świąt  Bożego Narodzenia, to seria obrządków będących mieszaniną tradycji polsko-włoskich. We Włoszech przez pierożki rozumie się tortellini i ravioli,  ja jednak na Wigilię wybieram polskie pieczone pierogi nadziewane kapustą z grzybami.
Kruche i  złociste półksiężyce wypełnione farszem z kapusty i grzybów są rewelacyjne w smaku. Postne, ale sycące  doskonale pasują do czerwonego barszczu, smakują na zimno i na gorąco. Efektownie prezentują  się na wigilijnym stole i przeważnie szybko znikają z talerza, ale jak zostaną można je podjadać w  kolejne świąteczne dni. 



piątek, 18 grudnia 2015

La Stella Cometa dell' Arena- świąteczna dekoracja Werony





Kiedy na Piazza Bra w Weronie pojawia się imponujących  rozmiarów La Stella Cometa  dell 'Arena  znaczy , że idą Święta. Okazałą-70 m- gwiazdę- kometę zaprojektował architekt Rinaldo Olivieri  w 1984 roku. Gwiazda na stałe wpisała się w świąteczną dekorację Werony. Ciekawostką jest, że miniatury  La Stelle Cometa otrzymali na pamiątkę papież Jan Paweł II, Gorbaczow i Regan.

W moim archiwum odnalazłam fotki  z  2009 i 2013 roku  przedstawiające Gwiazdę - Kometę w Weronie.

środa, 9 grudnia 2015

Dwie wystawy malarstwa. Impresjoniści i Tamara Lempicka w Weronie



Wczoraj Werona po prostu pękała w szwach. Wszystkie piazza  zapchane ludźmi, że palca nie wścibisz. Rzeka,  stłoczonej  gawiedzi, płynęła przez  via Mazzini; handel nie odpoczywa i sklepy zapraszają klientów. Obniżki cenowe wprawdzie nieznaczne, ale festiwal zakupów trwa tu bezustannie. Przyjemność spacerowania  po najmodniejszym deptaku Werony  psuje przeciskanie się przez  ściśniętą ciżmę i utrudniony  dostęp do  witryn sklepowych. W górze przestrzeń  zagęszczona  przez  świąteczne iluminacje, girlandy i dekoracje.

Uwagę zatrzymują  dwa wielkie banery zapowiadające wydarzenia kulturalne w Weronie; 
na pierwszym autoportret Van Gogha, zaprasza do  Palazzo Della Gran Guardia  na wystawę obrazów impresjonistów;
na drugim postać kobieca w charakterystycznej pozie, na  wystawę w Palazzo Forti  malarstwa Tamary Lempickiej.

piątek, 4 grudnia 2015

Crostata meringata al limone




Mikołajki  tuż, tuż …  I choć  we Włoszech  prezenty przynosi dzieciom dopiero w lutym czarownica  Befana,  to w polskich domach proponuję podjąć  Mikołajowego Gościa  włoskim  klasycznym  wyrobem cukierniczym – Crostata  meringa al limone.

Crostata meringata al limone to połączenie  kruchego ciasta,  budyniowego  kremu  cytrynowego i  bezy. Tarta  wypełniona jest  farszem  cytrynowych smaków, a wierzch stanowi gruby  bezowy kołnierz. Efekt  jest niesamowity  chrupiący spód, orzeźwiający cytrynowy krem  i  słodka  beza  świetnie ze sobą współgrają. Kwaśny smak cytrynowego budyniu,   przełamuje  słodycz  kremowej  bezy włoskiej       

poniedziałek, 30 listopada 2015

Nieprzyjemny zgrzyt . "Pułapka Dantego" Arnauda Delalanda


Na pierwszym planie konturowo  zarysowane  postaci przeprawiają się gondolą przez kanał, w tle osnute mgłą bogato zdobione fasady rezydencji  nie pozostawiają wątpliwości, że scena, przesycona aurą tajemniczości, rozgrywa się w Wenecji. Niech was  jednak nie zwiedzie  ciekawa graficznie okładka książki  Arnauda Delalanda „Pułapka Dantego”,  niestety ładne  opakowanie lepsze niż  zawartość.   

piątek, 27 listopada 2015

Trunki spod znaku Bahusa. Wina regionu Veneto



Wino- boski trunek Bahusa-  nieodłączny element włoskiej kultury, słusznie przez wielu  kojarzony z nazwą „da tavola”, bo stawiane na stołach razem z oliwą. 
Zamienia spotkania rodzinne w przyjemne wydarzenia towarzyskie i powoduje, że czas spędzony  za stołem wydłuża się na  rozmowach do upadłego.
Winem popija się jedzenie dla podkreślenia smaku spożywanych potraw. Tradycja zestawiania wina z potrawami jest w Italii bardzo silna i  sprawia, że  smak włoskich win jest bardzo subtelny i wyrafinowany. Jednak w tym związku rządzą wzajemne zależności i reguły,

wino nie może dominować  smakiem nad potrawą, tłumić jej zapachu i odwrotnie.

Produkcja setek gatunków wina jest w Italii zregionalizowana. Na wytyczonych obszarach „włoskiego buta”, w zależności  od regionu i odmian uprawianej winorośli, produkowane są trunki o szczególnych cechach jakościowych.         

czwartek, 30 lipca 2015

Tagliatelle z pieczonymi pomidorkami czereśniowymi i plastarmi smażonego bakłażana



Dojrzewające w lipcowym słońcu pomodorini ciliegini osiągają szczyt  doskonałości, są przepyszne, słodkie i aromatyczne. Wprawdzie za najsłodszą ich odmianę uznaje się  te z miejscowości  Pachino,  skupiające słodycz  sycylijskiego, nadmorskiego wybrzeża,  to z innych regionów Italii czerwone, pomidorowe  kuleczki są również wyśmienite.

Często  jest tak, że  nie mogę nasycić się  lekko pikantnym  i zarazem słodkim ich smakiem, kręcę  się po kuchni i podbieram z miseczki, a kiedy przychodzi do przygotowania ulubionej sałatki  okazuje się, że pochłonęłam  wszystkie.

czwartek, 16 lipca 2015

Gardaland, "Uwolnij swoje emocje"


GARDALAND "Libera le tue Emozioni” * 



Lato to czas wypoczynku, lenistwa i oczywiście zabawy. Na wakacjach nie  trzeba trzymać się w ryzach, można wrzucić na luz, pozwolić sobie na  różne  szaleństwa i  przeżywanie radości z  zabawy na poziomie  dziecka.   


Niewątpliwie, taką krainą dziecięcych uciech,  jest GARDALAND, największy we Włoszech  Park Rozrywki położony w  malowniczej scenerii nad  Jeziorem Garda.  
Fascynującą panoramę na jezioro i park rozrywki można  podziwiać z  latającej wyspy FLYING  ISLAND  wznoszącej  się na wysokość 50 m. Tę atrakcję warto jednak zostawić  na koniec dnia, kiedy  w ciemnościach nocy, w granatowej tafli jeziora odbijają się  tysiące migoczących światełek. 

* libera le tue emozioni- uwolni twoje emocje

wtorek, 30 czerwca 2015

Sałatka z młodych listków szpinaku. Contorno o un antipasto


Insalata  con spinaci freschi 

W gorące dni lata najlepiej smakują zielone sałatki. Właśnie pojawił się młody szpinak, listki są  delikatne i kruche,  szkoda poddawać je termicznej obróbce,  najlepiej zjeść na surowo w aromatycznej  sałatce.
Należę do tej grupy ludzi, którzy preferują smaki kwaśne  zarówno w daniach głównych,  jak i w deserach.
Młode listki szpinaku mają  łagodny smak,  zestawiłam je z kwaskowatym  jabłkiem i czerwoną porzeczką. Posypałam płatkami  parmezanu i sprażonym ziarnem sezamu. Na koniec, tuż przed podaniem  polałam oliwą z oliwek, skropiłam kremową polewą na bazie  octu balsamicznego, dodałam szczyptę soli i pieprzu. Wyszła  bardzo aromatyczna sałatka z wyczuwanymi nutami kwaskowatymi, taka jak lubię. Pychotka:-)

piątek, 26 czerwca 2015

GARDESANA, słynna obwodnica


                                                                                Gardesana, na trasie

                                                     Gardesana

Gardesana to słynna obwodnica Jeziora Garda. Nie, nie przesadzam, droga  po gwiazdorsku została rozsławiona za sprawą najbardziej znanego agenta na świecie Jamesa Bonda. Pamiętacie emocjonujący pościg samochodów z filmu "007 Quantum of Solace" z 2008 roku To właśnie na Strada Gardesana, między miejscowością Tremosine a Limone rozgrywają się mrożące krew w żyłach sceny szaleńczej jazdy. A zatem, 22 odcinek z serii bondowskiej,  z Danielem Craigiem szalejącym za kierownicą, to najlepsza reklama dla okolic położonych nad Lago di Garda.

niedziela, 21 czerwca 2015

Parma, miasto fiołka parmeńskiego i nalewki z werbeny


Skwer z fontannami na Piazza  Pilotta  
Przyszedł czas odwiedzić Parmę i poznać rejon Emilia Romania. Wystarczyła jedna wizyta w tym  sympatycznym mieście i zostałam usidlona przez urokliwe miejsca, miłą atmosferę, liczne lodziarnie, małe kafejki, eleganckie restauracje. Współczesna Parma daje spokój i wytchnienie, nie męczy zgiełkiem i tłokiem, życie wydaje się tu toczyć zgodnym, stałym rytmem.   

środa, 17 czerwca 2015

Święto "Węzeł Miłości" w Valeggio. Feeria świateł i barw



Wczoraj w Valeggio miało miejsce niezwykłe wydarzenie Festa del Nodo d'Amore.
Niezwykła uczta odbywa się w niecodziennej scenografii-na długim  moście Visconteo,  u stóp Castello Scaligero. Pod rozgwieżdżonym  niebem,  do niebotycznie długiego stołu, nakrytego obrusami, zasiadają goście do degustacji  małych pierożków - tortellini.

piątek, 12 czerwca 2015

Crostata albicocche e mandorle. Tarta z morelami i migdałami



Upalny czerwiec oznacza urodzaj na kapryśne morele, które uwielbiają słońce i światło. Dojrzałe, świeże  morele z czerwonym rumieńcem na  pomarańczowej skórce, smakują  mi najbardziej, ale lubię też  ciasta z dodatkiem tych owoców. 

Upiekłam crostatę z nadzieniem z moreli, czyli  tradycyjny włoski wypiek, bardzo popularny w rejonie Veneto i  Lombardi.
Crostata  to po prostu tarta z owocami. Bazę stanowi kruche ciasto, na które można zapakować każdego rodzaju owocowe nadzienie, a więc dżemy, konfitury, powidła albo po porostu świeże owoce.

Crostata  albicocche  e mandorle to smaczne połączenie  ciasta kruchego, owoców, migdałów i kremu. 

piątek, 5 czerwca 2015

Świat postrzegany SERCEM. " Serce" Edmondo de Amicisa


Wydawnictwo Somix , Bydgoszcz 1990

Retrospekcja


Układałam książki na półce, kiedy wysunęła się przed inne, jakby chciała o sobie przypomnieć. Obojętnym wzrokiem spojrzałam na oszczędną graficznie okładkę niskonakładowego wydania, jednak serce drgnęło, kiedy odczytałam wykaligrafowany białymi literami tytuł  i powróciły wspomnienia z lat dziecięcych.    

Sentymentalna podróż  przeniosła mnie w połowę lat sześćdziesiątych, do  szkoły podstawowej, na spotkanie uczniów klas trzecich z pisarzem (niestety, nie pamiętam nazwiska). Zaproszony gość wspominał lata szkolne, opowiadał o książce E. AmicisaSerce” i czytał obszerne fragmenty. Zabarwiony dużym ładunkiem emocjonalnym monolog pisarza, połączony z prezentacją książki, poruszyły moją dziecięcą wyobraźnię z taką siłą, że po tym wydarzeniu szkoła jawiła mi się miejscem wspaniałym, a bycie uczniem czymś wyjątkowym. Nie pamiętam, jak długo przepełniały mnie te wzniosłe uczucia, jednak pamięć dobrze zarejestrowała pierwszy kontakt z książka E. Amicisa SERCE, a okładka wydawnictwa Nasza Księgarnia na zawsze znalazła miejsce w moim sercu.            

wtorek, 2 czerwca 2015

Torta della Repubblica. Ciasto urodzinowe nowego włoskiego państwa



69 urodziny nowego  włoskiego państwa  uczciłam tak jak trzeba, tortem truskawkowo kokosowym, no bo co to za urodziny, jak nie ma tortu? Przygotowany przeze mnie tort prezentuje się pięknie, ma charakterystyczne  zestawienie  barw włoskich i smakuje wybornie; ciasto nazwałam Torta della Repubblica

Torta della Repubblica to biały biszkopt, krem na bazie mascarpone i jogurtu  z dodatkiem wiórków kokosowych i likieru Malibu, frużelina truskawkowa i dużo bitej śmietany.
Miałam ochotę na  ciasto mocno kremowe z truskawkami. Przestudiowałam  kilka propozycji z wykorzystaniem truskawek na  stronie Moje wypieki. Zainspirowana,  zmodyfikowałam po swojemu przepisy i zdecydowałam się na połącznie smaku  truskawkowego z kokosowym.
Ciasto jest  dość pracochłonne, ale zapewniam efekt końcowy  wynagrodzi włożony trud i czas spędzony w kuchni. Połączenie smaków to uczta  dla zmysłów.  Polecam:-)

piątek, 29 maja 2015

Bazylika San Zeno w Weronie- fasada




W  niedzielę Zesłania Ducha Świętego pojechaliśmy do Werony z zamiarem posnucia się po brukowanych  zaułkach, pozaglądania do ulubionych  miejsc, przyjrzenia się z mostu rzece.
Usidliła nas  jednak  Bazylika  San Zeno i niezamierzenie staliśmy się uczestnikami la festa SANZENO dell patrono di Verona.

Zakątek znany nam ze spokoju,  przeobraził się w miejsce gwarne i głośne. Plac przed bazyliką  zastawiono biesiadnymi stołami, a wzdłuż krawędzi stanęły rzędem stoiska gastronomiczne od strony, których dochodziły zapachy wiktuałów kuchni włoskiej, z głośników płynęła przyjemna  muzyka, a wokół straganów z rękodziełem artystycznym kręcili się  zainteresowani zakupami pamiątek i upominków.

piątek, 22 maja 2015

Idę swoją drogą.... Boska Komedia Dante Alighieri


Szkic ołówkiem wykonany pod wpływem chwili. Proszę o wyrozumiałość, ostatni raz  rysowałam szmat czasu temu.   
             
                  " Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią co chcą".   
                                                                                                               cyt. Dante Alighieri

W tym roku przypada 750 rocznica urodzin Dantego Alighieri, średniowiecznego poety włoskiego, który zasłynął jako autor "Divina Commedia". 
Wiele wydarzeń kulturalnych, we Włoszech, a także innych krajach, będzie nawiązywało do tego jubileuszu, przypominając sylwetkę poety i jego dzieła.
  
W pierwszych dniach  maja, oglądałam  w TV Rai1 transmitowaną na żywo  z Palazzo Madama w Rzymie ceremonię otwarcia obchodów 750- lecia urodzin Dantego Alighieri. Informacje na temat uroczystości można znaleźć  w necie i nie będę się o tym rozpisywać. Mam jednak  powody, aby  wrócić  pamięcią do tego wydarzenia. 

wtorek, 19 maja 2015

Syrop z kwiatów czarnego bzu. Lo sciroppo di fiori di sambuco


Cudowna  pogoda, zachęca do wychodzenia z domu, przebywania w bliskim kontakcie z naturą i obserwowania  wciąż nowych  zmian  w dolinie fiume Mincio. Ścieżka rowerowa tonie w kwiatach czarnego bzu, a powietrze przesycone jest ich słodką wonią. Nie przepuszczam okazji, zbieram kwiaty i robię  syrop z kwiatów czarnego bzu. Jeśli smakuje tak samo zniewalająco, jak pachną kwiaty, to warto się potrudzić: DDDDD

Zastosowanie lo sciroppo di fiori di sambuco  poznałam  przy okazji  smakowania popularnego w rejonie Alto Adige koktajlu Hugo. Drink smakuje  wybornie i  doskonale chłodzi w gorące dni, choćby takie, jakich doświadczamy ostatnio. A kto lubi orzeźwiający smak lemoniady to polecam wodę mineralną z dodatkiem syropu, plastrami cytryny i kostkami lodu.  Lo sciroppo di sambuco e  un ottimo rinfrescante.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Kanapki Concettiny. "TO WIEM NA PEWNO" Wally'ego Lamba


Książka „To wiem na pewno  Wally’ego Lamba pozostawiła trwałe ślady w moim życiu, choćby tak prozaiczny, jak obkładanie chleba plastrami pieczonego bakłażana, nazywanymi przeze mnie kanapkami Concettiny.

Dokładnie pamiętam również sytuację zakupu książki. Wtedy, w 2008 roku w księgarni Świata Książki  szukałam wakacyjnej lektury. Nie byłam zdecydowana na coś konkretnego i długo przebierałam  wśród nowości wydawniczych, a kiedy już  znalazłam  i stanęłam w kolejce do kasy, stało się coś dziwnego i niewytłumaczalnego dla mnie; Zerknęłam na książkę klientki  stojącej przede mną, ciekawa okładka przedstawiała fotografię dwóch, tak samo wyglądających chłopców, a na ich tle wypisany był tłusty drukiem tytuł,  wyszłam z kolejki  odłożyłam na półkę wcześniej wybraną książkę i sięgnęłam po „To wiem na pewno” Wally’ego Lamba.      

piątek, 20 lutego 2015

Torta della Nonna. Ciasto włoskiej babci


W Polsce babcie częstują wnuków tradycyjną szarlotką,  jest nawet o tym popularna piosenka do słów Wandy Chotomskiej   "...u babci jest słodko, świat pachnie szarlotką...".
Szarlotka należy to moich ulubionych ciast, jednak w Italii postanowiłam przywitać  wnuka tradycyjnym ciastem włoskiej babci Torta Della Nonna. 
Rzuciłam na szalę swoje  kulinarne umiejętności i upiekłam to klasyczne włoskie ciasto pachnące toskańskim słońcem, cytrusami i sosną. Dzieci lubią budyń i kruche ciasteczka, a torta della nonna  to właśnie połączenie kruchego ciasta z budyniem, waniliowego z cytrynowym smakiem.

Przygotowanie ciasta wymaga więcej czasu, dlatego warto się wcześniej dobrze zorganizować w kuchni, przygotować i odmierzyć potrzebne produkty, a ciasto odda z nawiązką, każdą spędzoną nad  nim chwilę. Gotowa tarta posypana orzeszkami piniowymi i przyprószona cukrem pudrem prezentuje się wykwintnie. Wyszło mi  ciasto złote i chrupkie z pyszną masą budyniową( crema pasticcera) i  co najważniejsze, smakowało wnuczkowi :-)

sobota, 14 lutego 2015

Casa di Giulietta w Weronie. Najbardziej romantyczne podwórko na świecie

                                               dziedziniec  Casa di Giulietta
                                   

Oczywiste jest, że najbardziej romantyczne i najczęściej odwiedzane podwórko na świecie


znajduje się przy via Cappello 23 w Weronie. Casa di Giulietta, miejsce owiane legendą Szekspirowskich kochanków to mekka zakochanych par szukających spełnienia w miłości.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że Szekspir nigdy w Weronie nie był, znał je tylko z opowieści i płócien malarzy. Wystarczyło jednak, aby umieścił tu akcję największej historii miłosnej wszech czasów, a miasto zyskało na sławie. Jednym słowem to Szekspir przysłużył się ślicznej Weronie do zarobienia niezłej kasy z obrotu turystycznego, a mieszkańcom dał temat na  świetny interes.

piątek, 13 lutego 2015

"Venerdi Gnocolare" w Weronie - ku uciesze dzieci


Szczyt i nasilenie zabaw ulicznych przypada na ostatnie dni karnawału, tuż przed nastaniem La Quaresima (Wielkiego Postu)

Wprawdzie  współczesne zabawy  nie  mają takich rozmiarów, jak te przed wiekami i są znacznie stonowane, ale nadal karnawał to czas na tańce i śpiewy, na uciechy hałaśliwe i huczne. Przykładem tego jest  Carnavale di Verona nazywany tradycyjnie "Bacanale del Gnoco".

Tradycyjnie, każdego roku,  w ostatni piątek karnawału  zaczyna się w Weronie, ku uciesze dzieci, "Venerdi Gnocolare"( Kuskowy Piątek). Wesołej zabawie Papa del  Gnoco(król kluska), jest uliczny korowód  przebierańców i barwny przejazd wozów karnawałowych.
Zwyczaj ten nawiązuje do rzymskich bachanalii i późniejszej tradycji polegającej na całonocnej zabawie pod gołym niebem, poprzedzonej przejazdem ukwieconych wozów.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Pizza "Biedakuchnia"


Międzynarodowy Dzień Pizzy :-)

Dzień nie mógł  obejść się bez pizzy. Okrągłe, wypieczone krążki ciasta pokryte ciągnącym serem  rodem z Neapolu , znane  są  na całym świecie. Pizza ma  dziś swoje święto i trzeba to należycie uczcić:-)

Najlepiej smakuje pizza in forno a legna*, czyli upieczona na węglu drzewnym, ale taka domowa też może być doskonała:-)

Nie trzeba wielu składników, aby ją przygotować. Najważniejsza jest mąka, drożdże, oliwa, sos pomidorowy, reszta to już sprawa fantazji. Nie miałam zbyt wielu składników na pokrycie wierzchu placka. W lodówce zionęło pustką,  ale to co znalazłam wystarczyło,wyszła pizza smakowita i niepowtarzalna w smaku.

* pizza in forno a legna- pizza  pieczona na węglu drzewnym

środa, 4 lutego 2015

La crema pasticcera. Włoska klasyka cukiernicza

Koniec karnawału  to sposobność do odstąpienia od zasad zdrowej diety i trzymania się w ryzach zdrowego odżywiania, to okazja do raczenia się pysznymi karnawałowymi  słodkościami. W Italii są aż dwa dni  karnawału przeznaczone specjalnie na ten cel  Il Giovedi Grasso i Il Martedi Grasso.

Wśród słodyczy karnawałowych królują  bomboloni , krapfen, zeppole di San Giuseppe, sfogliatelle Napoletane, castagnole, ciacchiere, fritelle. Niestety wysokokaloryczne i tłuste to słodycze, ale z ewentualną nadwagę uporać się pomoże bliski w perspektywie Wielki Post La Quaresima. 
Wiele z tych karnawałowych pyszności nie da się przygotować bez znajomości receptury crema pasticcera. Ten krem to klasyka  włoskiego wyrobu cukierniczego, napełnia się nim wiele rodzajów ciast, ciastek i ciasteczek. Jeśli chcemy doskonalić się  w sztuce domowych wypieków i dolci  italiani  koniecznie musimy opanować umiejętność domowego wytwarzania crema pasticcera.


piątek, 30 stycznia 2015

Carnavale di Venezia z cyklu "Fotomigawka z Italii"


 
Carnevale di Venezia szaleństwo błaznowania i harcowania zaczyna się w tym roku dokładnie 31 stycznia i trwać będzie przez dziesięć dni poprzedzających początek Wielkiego Postu, aż do Środy Popielcowej.

W ostatni dzień karnawału tz. Mardis Gras na Piazza San Marco odbywa się wielki karnawałowy bal. W inne dni też nie brakuje atrakcji, są bale przy dźwiękach barokowej muzyki, pokazy sztucznych ogni, historyczne spektakle, parada gondoli, występy kuglarzy, koncerty muzyczne znanych artystów.

O karnawale w Wenecji i swoim tam pobycie pisałam tutaj.
O maskach karnawałowych tutaj.  Zapraszam
Załączam również link na stronę internetową z tegorocznym programem karnawałowym w Wenecji http://www.carnevale.venezia.it/

czwartek, 29 stycznia 2015

Kandyzowana skórka pomarańczowa



Nie robię zbyt wiele przetworów na zimę, ale smażoną skórkę pomarańczową lubię mieć w zapasie i zawsze słoiczek jest w lodówce, a jak się kończy przygotowuję następny. Przepadam za ciastami i deserami z dodatkiem skórki pomarańczowej i dodaję jej szczodrze. Domowym sposobem zrobiona skórka pomarańczowa jest najlepsza, słodka i mięsista, pozbawiona goryczy, przygotowuję ją bez obawy, że jest nafaszerowana chemią i nie muszę sparzać, wystarczy, że umyję w wodzie.

wtorek, 27 stycznia 2015

Inwersja pogodowa nad Lago di Garada


W niedzielę, drugiego dnia inwersji pogodowej,

widoczność nadal była nadzwyczajna i alpejskie szczyty wydawały się nieprawdopodobnie blisko, przykuwały wzrok i hipnotyzowały swoim majestatycznym pięknem.    

Pogoda zmieniła się od wczoraj, silny wiatr  spowodował, że niebo i woda były niespokojne.   Białe chmury, jak cukrowa wata przesłaniały błękit, fale pieniły się niczym morskie i  z szumem rozbijały się o brzeg.  Monte Baldo w śniegowej czapie przypominał wulkan z kraterem na szczycie. Na odległych  łańcuchach alpejskich z nieprawdopodobną ostrością  rysowały się ostre granie, nagie zbocza, ośnieżone szczyty. Góry 

Dalekie  odległości widokowe osiągane są przy inwersji pogodowej  to zjawisko  fascynujące, szczyty górskie widzialne są nawet w promieniu  200 km. Pisałam o tym w poprzednim poście, a dziś  dorzucę trochę wiedzy na ten temat. 

niedziela, 25 stycznia 2015

Spektakularne momenty nad Lago di Garda


Podczas ostatniego zlodowacenia, około 11 tys. lat temu jęzor cofającego się lodowca wyżłobił  w alpejskich zboczach głęboką na 136 m i długą na 51,5 km rynnę i topniejąc wypełnił wodą. Powstał  akwen o postrzępionych i urwistych brzegach, wcinający się wąskim gardłem w Dolomity. Różnica wysokości między lustrem wody, a wierzchołkami gór  w akwenie to około 2000 m n.p.m.  
To krótka historia powstania pięknego, alpejskiego jeziora Garda, należącego do najpopularniejszych z wszystkich włoskich jezior. 

Lago di Garda jest rzeczywiście przepiękne i o jego  urokach  pisałam już wielokrotnie. Krajobraz  alpejskich szczytów wyłaniających się z jeziora urzeka urodą, a widoki są  piękne o każdej porze dnia i roku. Jednak są takie dni, kiedy jezioro i góry wyglądają  najpiękniej, a widoki są  wprost zniewalające i hipnotyzujące, wtedy najchętniej pozostaję w kontakcie z Lago di Garda.

 

środa, 21 stycznia 2015

La nonna e il suo nipotino


Dziś zadzwonił do mnie mój wnuczek Przemek i złożył mi życzenia. W języku włoskim babcia to nonna, a wnuczek- nipotino.  Bardzo kocham mojego wnuka i jestem szczęśliwą babcią :-)
                                               Sono molto felice nonna :-)

wtorek, 20 stycznia 2015

LA MASCHERA NOBILE - z cyklu "Fotomigawaka z Italii"


Dwa ostatnie tygodnie karnawału Wenecję zalewa fala przebierańców w maskach i kostiumach chętnych do korzystania z maskaradowych uciech.
Fotografia została zrobiona w lutym  2009 roku i przedstawia  trzy  zamaskowane persony spieszące wzdłuż kanału  w kierunku Piazza San Marco. Cała trójka przebrana jest w klasyczny strój karnawałowy zwany maschera nobile. W dawnej Wenecji było to przebranie najchętniej wybierane przez Wenecjan.
Strój składał się z czarnej, obszernej peleryny tzw. tabarro i trójgraniastego kapelusza. Damy zakrywały twarz czarną morettą, albo owalnymi  maskami zdobionymi w pióra, a panowie najczęściej wybierali białe maski zjawy tzw. larvy.
O maskach weneckich pisałam tutaj. Zapraszam:-)

czwartek, 15 stycznia 2015

Padwa-Piazza del Santo, z cyklu " Fotomigawka z Italii"




Zdjęcie pochodzi z mojego fotoarchiwum,  wykonane w grudniu 2009 roku. Przedstawia Piazza del Santo w Padwie, fragment olbrzymiej budowli Bazyliki św. Antoniego i pomnik konny kondotiera Erasma da Narni zwanego GATTAMELATĄ.

Bazylika Św. Antoniego rekomendacji  nie wymaga,  to jedno z najczęściej odwiedzanych sanktuariów przez polskich pielgrzymów. Natomiast,  posąg GATTAMELATY,  nie zawsze obdarzany wystarczającą uwagą, wykonany został w 1446- 47 roku przez
Donatella i  nawiązuje do antycznej rzeźby Marka Aureliusza w Rzymie.  

O wizycie w Padwie i Bazylice Św. Antoniego pisałam tutaj. Zapraszam.


piątek, 9 stycznia 2015

Mantua, jakiej nie znacie




Dzień, za dniem umykają, słoneczne i pogodne  przeplatają się z tymi pochmurnymi i deszczowymi. Podobnie jest u mnie, dobre samopoczucie miksuje się naprzemiennie ze spadkiem formy psychicznej. Przytłoczona szaroburością pogodowej aury nie zauważyłam, że to już połowa stycznia i spory kawał zimy mamy za sobą. W każdym razie obudziłam się z odrętwienia, zabrałam za pisanie i nadrabiam zaległości.

Wrócę pamięcią do pierwszego dnia Nowego Roku, który spędziliśmy w Mantui. Część zdjęć z tej wizyty przedstawiłam już w poprzednim wpisie ( tutaj). Dołożę jeszcze parę fotek i kilka słów dorzucę w tym temacie, bo Mantua zasługuje na to, aby przedstawiać innym jej niezwykły urok.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Sylwestrowy przebój kulinarny. Ciasto makowe z konfiturą żurawinową



Należę do grupy  smakoszy wielbiących  ciasta pełne maku, wilgotne, pachnące migdałami i skórką pomarańczową.  Zazwyczaj moje ulubione strucle makowe  piekę raz w roku, na Boże Narodzenie. W tym roku  odstąpiłam od tradycji i makowcem przywitaliśmy Nowy Rok, a nie dość tego, makowe rolady zastąpiłam ciastem makowym z konfiturą żurawinową. Ten kulinarny eksperyment to  strzał w dziesiątkę, bo ciasto okazało się przepyszne i było przebojem  naszego sylwestrowego  wieczoru.

sobota, 3 stycznia 2015

La notte di San Silvestro. Noc wyrafinowanych smaków i intryg


Dziś będzie wpis o la notte di San Silvestro i niech was nie zmylą te fotki ze świątecznej Mantui, którymi ubrałam  dzisiejszy wpis.

Sylwester spędziliśmy, nie w jakiś wyjątkowy sposób, ale w domu. Przygotowałam pieczone  pierożki z farszem z kapusty i grzybów, ugotowałam czerwony barszcz, a na słodki deser upiekłam pyszny makowiec z żurawiną. Uprzedzam  jednak, żurawinowy makowiec, poprzez zestawienie słodyczy maku z cierpką i kwaśną żurawiną, to ciasto o wyrafinowanym smaku, podobnie, jak intryga filmu, który obejrzeliśmy tego wieczora.