Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

piątek, 9 stycznia 2015

Mantua, jakiej nie znacie





Za każdym razem kiedy jesteśmy w Mantui odkrywamy nowe architektoniczne i historyczne oblicze tego miasta. Tak było podczas naszej wizyty w pierwszy dzień Nowego Roku 2015.




 
Pierwszy styczniowy dzień Nowego Roku zachęcił Mantuańczyków do wyjścia z domów czystym niebem i jasnym słońcem. Zaludniły się  Via Broletto i Piazza Marconi, ulubione miejsca spotkań towarzyskich.





W miarę, jak oddalamy się od historycznego centrum, ulice pustoszeją i mijają nas jedynie pojedynczy przechodnie. Brukowane uliczki  zaprowadzają do nieznanych fragmentów miasta. U zbiegu uliczek zaciekawia  zbudowany w stylu Liberty Budynek Izby Handlowej, Palazzo della Camera di Commercio, z 1913 roku , a na zadbanym cortile barokowy, zdobiony sztukateriami Palazzo Valenti Gonzaga. W mijanych budynkach uznanie budzi wkład pracy mistrza metaloplastyki w  kunsztowne ornamenty okiennych  okratowań.  Najdłuższe jednak chwile spędzamy nad kanałem Rio, w tych fragmentach miasto przypomina do złudzenia Wenecję.


A kiedy  nastaje wieczór  podziwiamy  świetlne iluminacje  miasta. 





















Zainteresowanych historią  Mantui odsyłam do moich wcześniejszych postów.
O  książęcej Mantui  pisałam tutaj
O Mantui  Wergiliusza pisałam tutaj
O Mantui Verdiego pisałam tutaj
O Mantui Vivaldiego pisałam tutaj
O cmentarzu w Mantui pisałam tutaj

8 komentarzy:

  1. urzekła mnie fotografia Piazza Marconi i to radosne promyki słońca :-)
    Miłego wieczoru! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajecznie. Pięknie. Ech zazdrościć doznań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się za każdym razem z Twoich Karolu odwiedzin, a zostawiony przez Ciebie komentarz zawsze mi miły. Cordiali saluti, tanti saluti !

      Usuń
  3. Moje "10" za "rowerowe foto" spod palazzo Valenti Gonzaga (Mantova). Brawooo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza Mantua,w której często bywałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, że podzielasz moje zachwyty związane z tym pięknym lombardzkim miastem, przynajmniej nie brzmią one gołosłownie. Pozdrawiam

      Usuń