Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Kanapki Concettiny. "TO WIEM NA PEWNO" Wally'ego Lamba


Książka „To wiem na pewno  Wally’ego Lamba pozostawiła trwałe ślady w moim życiu, choćby tak prozaiczny, jak obkładanie chleba plastrami pieczonego bakłażana, nazywanymi przeze mnie kanapkami Concettiny.

Dokładnie pamiętam również sytuację zakupu książki. Wtedy, w 2008 roku w księgarni Świata Książki  szukałam wakacyjnej lektury. Nie byłam zdecydowana na coś konkretnego i długo przebierałam  wśród nowości wydawniczych, a kiedy już  znalazłam  i stanęłam w kolejce do kasy, stało się coś dziwnego i niewytłumaczalnego dla mnie; Zerknęłam na książkę klientki  stojącej przede mną, ciekawa okładka przedstawiała fotografię dwóch, tak samo wyglądających chłopców, a na ich tle wypisany był tłusty drukiem tytuł,  wyszłam z kolejki  odłożyłam na półkę wcześniej wybraną książkę i sięgnęłam po „To wiem na pewno” Wally’ego Lamba.      

piątek, 20 lutego 2015

Torta della Nonna. Ciasto włoskiej babci


Polskie babcie częstują wnuków tradycyjną szarlotką,  opowiada o tym popularna piosenka dla dzieci do słów Wandy Chotomskiej   "...u babci jest słodko, świat pachnie szarlotką...".
Szarlotka należy do moich ulubionych deserów, jednak tu w Italii  postanowiłam przywitać wnuka tradycyjnym ciastem włoskiej babci Torta Della Nonna. 

Rzuciłam na szalę swoje  kulinarne umiejętności i upiekłam  klasyczne ciasto włoskiej babci. Dzieci lubią budyń i kruche ciasteczka, a torta della nonna  to właśnie połączenie kruchego ciasta z budyniem, waniliowego z cytrynowym smakiem.

sobota, 14 lutego 2015

Casa di Giulietta w Weronie. Najbardziej romantyczne podwórko na świecie

                                               dziedziniec  Casa di Giulietta
                                
To oczywiste, że najbardziej romantyczne i najczęściej odwiedzane podwórko na świecie znajduje się przy via Cappello 23 w Weronie. Dom Julii, Casa di Giulietta, miejsce owiane legendą szekspirowskich kochanków jest mekką zakochanych par i przyciąga tych co szukają spełnienia w miłości.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że Szekspir nigdy w Weronie nie był, znał miasto tylko z opowieści i płócien malarzy. Wystarczyło jednak, aby umieścił tu akcję największej historii miłosnej wszech czasów, a miasto zyskało sławę.
Jednym słowem to Szekspir nadarzył ślicznej Weronie  kasy  z obrotu turystycznego, a mieszkańcom  dostarczył  tematu na świetny interes. 

piątek, 13 lutego 2015

"Venerdi Gnocolare" w Weronie - ku uciesze dzieci


Szczyt i nasilenie zabaw ulicznych przypada na ostatnie dni karnawału, tuż przed nastaniem La Quaresima (Wielkiego Postu)

Wprawdzie  współczesne zabawy  nie  mają takich rozmiarów, jak te przed wiekami i są znacznie stonowane, ale nadal karnawał to czas na tańce i śpiewy, na uciechy hałaśliwe i huczne. Przykładem tego jest  Carnavale di Verona nazywany tradycyjnie "Bacanale del Gnoco". Zwyczaj ten nawiązuje do rzymskich bachanalii i późniejszej tradycji polegającej na całonocnej zabawie pod gołym niebem, poprzedzonej przejazdem ukwieconych wozów.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Pizza "Biedakuchnia"


Międzynarodowy Dzień Pizzy :-)

Dzień nie mógł  obejść się bez pizzy. Okrągłe, wypieczone krążki ciasta pokryte ciągnącym serem  rodem z Neapolu , znane  są  na całym świecie. Pizza ma  dziś swoje święto i trzeba to należycie uczcić:-)

Najlepiej smakuje pizza in forno a legna*, czyli upieczona na węglu drzewnym, ale taka domowa też może być doskonała:-)

Nie trzeba wielu składników, aby ją przygotować. Najważniejsza jest mąka, drożdże, oliwa, sos pomidorowy, reszta to już sprawa fantazji. Nie miałam zbyt wielu składników na pokrycie wierzchu placka. W lodówce zionęło pustką,  ale to co znalazłam wystarczyło,wyszła pizza smakowita i niepowtarzalna w smaku.

* pizza in forno a legna- pizza  pieczona na węglu drzewnym

środa, 4 lutego 2015

La crema pasticcera. Włoska klasyka cukiernicza

Koniec karnawału  to sposobność do odstąpienia od zasad zdrowej diety i trzymania się w ryzach zdrowego odżywiania, to okazja do raczenia się pysznymi karnawałowymi  słodkościami. W Italii są aż dwa dni  karnawału przeznaczone specjalnie na ten cel  Il Giovedi Grasso i Il Martedi Grasso.

Wśród słodyczy karnawałowych królują  bomboloni , krapfen, zeppole di San Giuseppe, sfogliatelle Napoletane, castagnole, ciacchiere, fritelle. Niestety wysokokaloryczne i tłuste to słodycze, ale z ewentualną nadwagę uporać się pomoże bliski w perspektywie Wielki Post La Quaresima. 
Wiele z tych karnawałowych pyszności nie da się przygotować bez znajomości receptury crema pasticcera. Ten krem to klasyka  włoskiego wyrobu cukierniczego, napełnia się nim wiele rodzajów ciast, ciastek i ciasteczek. Jeśli chcemy doskonalić się  w sztuce domowych wypieków i dolci  italiani  koniecznie musimy opanować umiejętność domowego wytwarzania crema pasticcera.