Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

piątek, 20 lutego 2015

Torta della Nonna. Ciasto włoskiej babci


W Polsce babcie częstują wnuków tradycyjną szarlotką,  jest nawet o tym popularna piosenka do słów Wandy Chotomskiej   "...u babci jest słodko, świat pachnie szarlotką...".
Szarlotka należy to moich ulubionych ciast, jednak w Italii postanowiłam przywitać  wnuka tradycyjnym ciastem włoskiej babci Torta Della Nonna. 
Rzuciłam na szalę swoje  kulinarne umiejętności i upiekłam to klasyczne włoskie ciasto pachnące toskańskim słońcem, cytrusami i sosną. Dzieci lubią budyń i kruche ciasteczka, a torta della nonna  to właśnie połączenie kruchego ciasta z budyniem, waniliowego z cytrynowym smakiem.

Przygotowanie ciasta wymaga więcej czasu, dlatego warto się wcześniej dobrze zorganizować w kuchni, przygotować i odmierzyć potrzebne produkty, a ciasto odda z nawiązką, każdą spędzoną nad  nim chwilę. Gotowa tarta posypana orzeszkami piniowymi i przyprószona cukrem pudrem prezentuje się wykwintnie. Wyszło mi  ciasto złote i chrupkie z pyszną masą budyniową( crema pasticcera) i  co najważniejsze, smakowało wnuczkowi :-)
Popełniłam jednak błąd, nie poczekałam, aż  ciasto zupełnie wystygnie i przy wyjmowaniu z foremki brzegi tarty pokruszyły mi się nieco. Ciasto składa się z prostych składników i nie wymaga specjalnych zabiegów, należy jednak postępować niespiesznie i taktycznie wg ustalonego planu, a na pewno się uda. Może stać kilka dni i zachowuje świeżość, a  nawet zyskuje na smaku.
Wykorzystałam  przepis ze strony Moje wypieki, zastąpiłam tylko cukier puder  białym cukrem do wypieków.

Składniki na kruchy  spód:
3 szklanki maki pszennej
1 łyżka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru pudru / u mnie 3/4 szklanki cukru
190 g masła
świeżo otarta skórka z cytryny
szczypta soli
1 jajko
5 żółtek

Do miski wsypać mąkę i wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem, szczyptą soli. Dodać  masło, posiekać, dodać startą skórkę z cytryny, jajko i pięć żółtek. Wyrabiać palcami, aż masło pod wpływem ciepła naszych rąk  stanie się miękkie i zwiąże wszystkie składniki. Podzielić na dwie  nierówne części, większą  na spód. Otaczamy kule folią spożywczą i wkładamy na pół godziny do lodówki.



Składniki na budyń waniliowy, ( crema pasticcera)

2 szklanki mleka
4 łyżki cukru
ziarna z 1 laski wanilii lub 1/2  ziarna tonki
4 żółtka
2 łyżki  skrobi  kukurydzianej

Budyń najlepiej ugotować wcześnie, zanim zabierzemy się za przygotowywanie ciasta. Sposób wykonania  masy budyniowej podaję tutaj.

Dodatkowo
cukier puder do posypania
orzeszki piniowe
jajko roztrzepane z łyżką mleka do posmarowania ciasta

Przygotować foremkę do tarty o średnicy 25 cm, wysmarować masłem, oprószyć mąką i wylepić ciastem z większej kuli, brzegi ciasta  niech wystają trochę ponad rant foremki. Następnie wylewamy masę budyniową i wyrównujemy. Ciasto z drugiej , mniejszej kuli  rozwałkować i ułożyć na wierzchu, skleić ze spodem, tak żeby wystające ciasto ponad  rant blaszki zawinąć do środka, a nie na zewnątrz blaszki. Wierzch ciasta posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem, posypać orzeszkami pinii. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 50 minut. Wyjąć, wystudzić i oprószyć cukrem pudrem.





11 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa tarta, mam wrażenie, że jest pyszna, pachnąca i z pewnością by mi smakowała :)
    Może kiedyś spróbuję, mam ochotę wypróbować ten przepis,
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz przygotowywałam tę tartę, jest dość pracochłonna, wszystkim domownikom bardzo smakowała i miło było patrzeć, jak znika z talerzyków, warto więc od czasu do czasu poświęcić czas na jej przygotowanie. Polecam:-)

      Usuń
  2. Bajeczne. Z orzeszkami bywa różnie w Polsce. Ale reszta dostępna. Jak dla mnie nowością jest ograniczona ilość białek. To pewnie cały sekret!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzeszki piniowe można zastąpić migdałami obranymi ze skórki i posiekanymi na ćwiartki, ciasto nie jest całkowicie kruche, rozpulchnione proszkiem do pieczenia.

      Usuń
  3. Wspaniała tarta....jak tylko minie post upiekę...kochamy kruche ciasta - ja oczywiście nie powinnam jeść - a to wygląda baaardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post to dobry czas na odstawienie słodyczy, co wychodzi na zdrowie i można parę kilo zrzucić. U mnie w domu jednak wypieki na okrągło, ciągle jest jakaś okazja, a to spotkania rodzinne, a to solenizanci, a to jubilaci, którzy akurat w marcu wysypują się jak z worka. Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. O matuchno - cudowne - mam nową kuchenkę - wypróbuję (nie bardzo wychodzą mi ciasta, ale to wygląda pięknie i w dodatku jest cytrynowe!!!!!). Dzięki :))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosi mają wiele ciast na bazie tarty. Cytrynowe i z ricottą to moje ulubione. A orzeszki pini to świetny pomysł, możnaby jeszcze podprażyć dla smaku. Na pewno wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda, nie wiem czy dobrze się zrozumiałyśmy, torta della nona jest ciastem kruchym, ale niezupełnie, poprzez dodatek proszku do pieczenia, krem natomiast, to podstawowy włoski krem cukierniczy - crema pasticcera i robi się go z mleka, żółtek , cukru i mąki. Polecam mój przepis wypróbować, bo ciasto jest przepyszne. Pozdrawiam.

      Usuń