Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek po jej ziemi oraz
w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych.
Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Poświątecznie o świątecznych włoskich słodyczach



W tym roku  tak się  sprawy potoczyły, że na Święta nie u piekłam żadnego  ciasta. Zdarzyło  się to  po raz pierwszy, bo odkąd sięgam pamięcią  nie było  Świąt  Bożego Narodzenia  bez domowego  wypieku. Mogłam  być zmęczona  i zajęta nie wiem jak bardzo, ale ciasto domowe  zawsze zdążyłam przygotować. Jednak tym razem stało się  inaczej, odpuściłam i  preferencję  dałam gotowym  włoskim,  wyrobom cukierniczym Panettone i Pandoro.  
Siła reklamy jest wielka, spot Bauli z 2015 roku La magia dell Natale  ( do obejrzenia na dole posta)  zachwycił mnie i  uległam jego czarowi- zakupiłam  tradycyjne  baby  Panetone i Pandoro  renomowanej  firmy Bauli  i nie zawiodłam się. Złociste, aromatyczne i mięciutkie Panetone smakowało rewelacyjnie, świeżutka i wilgotna  baba Pandoro wprost rozpływała się w ustach, była przepyszna.  


Tradycyjnych  świątecznych wypieków  włoskich,  chyba już nikt nie robi w domu. Wyspecjalizowane firmy rzemieślnicze i   przemysłowe pieką doskonałe ciasta, na wysokim poziomie, w handlu  jest ich taka różnorodność, że nawet najbardziej zatwardziały  ich  przeciwnik ulega  pokusie. Baby, opakowane w ozdobne  pudła  wyglądają zachęcająco i przyciągają uwagę  potencjalnych klientów. Często  pełnią  rolę prezentów i jako   il regalo Natale wysyłane są  przyjaciołom, rodzinie, znajomym w okresie  świąt razem z życzeniami.    
      


Raczyliśmy się  tradycyjnymi włoskimi  ciastami  i każdy świąteczny dzień zaczynaliśmy od kawałka  panettone i  kubka latte macchiato  z kożuszkiem spienionego mleka.

Były również  włoskie, czekoladowe  słodycze  i dolci tipici italiani. Znakomite czekoladki firmy Perugina rodem z  Perugii  słynącego z wyrobów czekoladowych  i  truflowo- orzechowe  TABUI-  czekoladowy wyrób z  Piemontu . Włoskie słodycze świąteczne trafiły do mojego gustu i  zyskały we mnie  swoją wielbicielkę :-) 






La magia del Natale - Spot Bauli 2015

2 komentarze:

  1. O tak, chociaż nie przepadam za słodyczami - wręcz ich nie lubię (poza wyjątkami robionymi w domu), to panetone uwielbiam! Od kilkunastu lat można je kupić w Polsce, ale zwykle do świąt znika jak sen jaki złoty :DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpyszniejsze są panetone świeże, staram się kupować różnych wyspecjalizowanych firm cukierniczych, ale panetone firmy Bauli, nie czyszczą, aż tak bardzo portfeli i są bardzo smaczne.

      Usuń