Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

sobota, 2 stycznia 2016

Wizyta w Gallerie dell'Accademia z cyklu "Weneckie impresje"



Dla tych, co znają Wenecję  nie  trudno odgadnąć dokąd  zaprowadza Ponte dell' Accademia, położony w południowej części kanału Grande. Nazwa mostu wywodzi się od pobliskiej Gallerie dell'Accademiado której  zmierzaliśmy w poświąteczną niedzielę 27 grudnia.

Spotkało nas szczęście wyjątkowe, bo akurat otwarto monumentalną wystawę Verso Le Grandi Gallerie i pięć nowych sal wypełnionych dziełami malarskimi.Wystawa  prowadzi  przez sześć wieków i pokazuje dzieła  najznamienitszych malarzy weneckich, począwszy od XIV do XVIII wieku. Prezentowane tu  malarstwo Belliniego, Canaletto, Veronese, Tintoretta, Tiziano, Tiepolo, Giorgione, Longhi, Carpaccio to wyjątkowa dokumentacja życia miasta na lagunie, jego wyglądu, wydarzeń, codziennych spraw.




Na  studiowanie każdego z dzieł malarskich zgromadzonych w weneckiej Akademii  nie wystarczy jeden dzień, każdy artysta z osobna wymaga oddzielnej uwagi i trudno określić ile czasu na to potrzeba. Są tu  obrazy przedstawiające świętych, niebo, raj, sceny z biblii, dumnych patrycjuszy, słynnych dożów, zabawy mieszczan, procesje, ważne wydarzenia i codzienne sprawy Serennissimy.
Wenecka pinakoteka to imponująca kolekcja sztuki malarskiej i aż dech zapiera ile tego zgromadzono.

Malarstwo królowało w dawnej  Wenecji, a obrazy mistrzów pędzla zapełniają nie tylko galerie sztuki, pełno ich w kościołach, pałacach i trudno uwierzyć, że te wszystkie płótna powstały na lagunie.


Kilka lat temu zakupiłam w księgarni  Świat Książki wyjątkowy  album  z serii Muzea Świata prezentujący najważniejsze dzieła malarskie Gallerie dell' Academia. Przeglądanie skatalogowanych dzieł malarskich  nie zastąpi  wrażeń  z  wizyty w galerii  i  bezpośredniego  kontaktu z obrazami. Cennie sobie jednak takie albumowe  wydania,  pozwalają zgłębić wiedzę, przygotować się do odbioru dzieł malarskich, zwracają uwagę na detale, opowiadają o okolicznościach towarzyszących powstawaniu dzieła.      


Siedziba weneckiej galerii obrazów Gallerie dell' Accademia  mieści się w zespole budynków na który składają się:
-klasztor kanoników laterańskich( zaprojektowany przez Andreę Palladia),
-kościół Santa Maria della Carita
-Scuola della Carita ( założony w 1260 r. przez bractwo Scuole Grandi)

Trzy zupełnie różne budynki przebudowano i połączono ze sobą w 1811roku. Budynki adaptowano na potrzeby muzeum: zamurowywano okna gotyckie i umieszczano lukarny, przebudowywano schody, duże przestrzenie dzielono na piętra i mniejsze sale. Dla publiczności po raz pierwszy otwarto pinakotekę wenecką 10 sierpnia  1870 roku. Kolekcja obrazów z każdym rokiem powiększała się o wiele cennych dzieł malarstwa głównie weneckiego dzięki  hojnym darczyńcom, a  w połowie XIX  za sprawą Franciszka Józefa.


Na początku lat 20- tych XX wieku muzeum całkowicie zreorganizowano, przede wszystkim przywrócono, pierwotną  dużą salę apsydową, sufit wiązarowy i gotyckie okna w ścianach bocznych.
W latach 40 tych ówczesny dyrektor muzeum opracował nowy plan przebudowy muzeum i rozpoczął  prace w kierunku  zmian.
Jak się okazuje, dla lepszego wyeksponowania zgromadzonych  dzieł malarskich,wciąż poszukiwane są nowe rozwiązania architektoniczne. Obecna wystawa  obrazów  prezentowana jest w  pięciu nowych salach.



Obszar  rozciągający się od  Piazza San Marco  w stronę dzielnicy  Dorsoduro i  Gallerie dell'Accademia  nie można pokonać nabrzeżem, trzeba  wędrować  niezwykle wąskimi calle wciśniętymi między murami domów, co jakiś czas docierając na maleńkie placyki zwane  campielli lub większe campo. 

O tej porze roku  spotykamy tu  pojedynczych przechodniów, puste bary i wyludnione kafejki. Dziwi niski poziom wody w kanałach, o czym informują ślady na murach. Rokrocznie  Wenecja o tej porze roku zagrożona jest "wysoką wodą", a tymczasem wszędzie docieramy suchą stopą.           

Ponte dell'Accademia to drugi co do ważności most na Canal Grande, młodszy od Rialto. Drewniana konstrukcja zastąpiła  pierwotny metalowy most z 1854 roku, który  uległ zniszczeniu. W  1933 roku  Eugenio Miozzzi zaprojektował drewniany most, który choć mniej trwały  spodobał się mieszkańcom, w 1985 roku został całkowicie zburzony i zastąpiony nowym o identycznej konstrukcji. Most jest atrakcyjny widokowo, można oglądać Canal Grande w obydwu kierunkach.








 Gallerie dell' Accademia : Odnalezienie prawdziwego Krzyża i święta Helena/ Giambattista Tiepolo


O Wenecji pisałam tutaj: Acqua Alta w Wenecji 
                                tutaj: Wenecja Wodne Miasto
                                tutaj: Maski karnawałowe
                                tutaj : Parada przebierańców

6 komentarzy:

  1. Cudowna wycieczka i wspaniala realacja, za ktora bardzo Ci dziekuje, Bozenko. Troche Ci zazdroszcze, za moglas zobaczyc to na wlasne oczy!
    Masz racje albumy, zbiory takich dziel swietnie opisuja obrazy i wlasnie bardzo ciekawe sa wszelkie opowiesci i anegdoty mowiace o powstawaniu danego dziela.

    Dziekuje za wspaniala wycieczke, Bozenko i serdecznie Cie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda wycieczka do Wenecji to dla mnie jak WIELKA nagroda. Przepadam za tym miastem i wszystko mnie tam ciekawi. Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  2. U Ciebie na zdjęciach widzę spokojną Wenecję bez tłumów, po sezonie turystycznym zapewne, po takiej można chodzić i chłonąć jej niewątpliwe uroki i robić zdjęcia. Ciekawie opisujesz i z przyjemnością posłuchałam Twoich opowieści.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była bardzo udana wyprawa, zastaliśmy Wenecję cichą, spokojną jak nigdy dotąd. Cudownie było przemierzać puste uliczki, natykaliśmy się na zaledwie pojedynczych przechodniów. Dziękuję za miły komentarz:-) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Czuję się wyróżniona pani odwiedzinami, bardzo mi miło:-)Pozdrawiam.

      Usuń