Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Piramidi di Zone" malownicze twory natury

                                                 Cislano i kościółek San Giorgio

Zabieram was dzisiaj do rezerwatu  natury przedziwnych tworów skalnych nazywanego „Piramidi di Zone”.  Skupisko  spiczastych  iglic skalnych działa na wyobraźnię, obserwatorom  przyrody imponujące twory natury  przypominać mogą  gigantyczne kopce termitów, a miłośnikom sztuki  futurystyczną instalację artystyczną.         

piątek, 23 czerwca 2017

Znalezisko II. Gliniarz naścienny



Pamiętacie mój wpis sprzed kilku lat  o przedziwnym owadzie, który osiedlił się w naszym domu. Otóż wczoraj odkryliśmy, że  osa gliniarza  naściennego ponownie zawitała do naszego mieszkania. Tym razem samica osy osiedliła się w łazience. Zadziwiające, gdzie umiejscowiła gniazdo? Ulepiła kokon w szklanym pojemniku z muszelkami, który pełnił funkcję ozdobną. Trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby zauważyć wśród muszelek misternie ulepione gniazdo z gliny.

wtorek, 20 czerwca 2017

Werona z Castel San Pietro


Urbs nobilissima Werona,  to malownicze i na wskroś włoskie miasto zyskało sobie tak znamienity przydomek z uwagi na ciekawą architekturę, wielość zabytków,  bogatą w wydarzenia historię,  ale także na usytuowanie w pięknej okolicy, wśród wzgórz  rozległego płaskowyżu Lessinia , w meandrach  rzeki Adygi, z  Alpami  i jeziorem Garda w tle.

Zazwyczaj topografię  miasta poznajemy  na drodze  analizy szczegółów, studiujemy mapą i przewodniki, zwiedzamy urocze zakątki, wąskie uliczki, ciasne zaułki. Ale jeśli tego mało zaglądamy do kościołów, zwiedzamy muzea i wreszcie w polecanych restauracjach  smakujemy lokalną kuchnię. Dopiero potem z detali składamy  obraz miasta, przechodzimy do syntezy i budujemy ogólne  wrażenie .

niedziela, 18 czerwca 2017

Lody z karmelizowanych truskawek



W upalne dni  najlepiej smakują  lody. W miasteczku nie brakuje  lodziarni  proponujących bogaty wybór lodowych smaków. Jednak w gorące dni, kiedy skwar i duchota dokuczają, nie ma się ochoty wyściubić nosa za próg, wówczas najlepiej sprawdzają się lody domowe, po które wystarczy sięgnąć do lodówki.

środa, 14 czerwca 2017

Giardino Giusti w Weronie


We Włoszech  od kilku dni  upały,  w minioną  niedzielę   słupek rtęci wskazywał ponad  30 stopni . Meteorolodzy  ostrzegają przed  nadmiernym  nasłonecznieniem i apelują o pozostanie w domu. Jednak, choć skwar  dokucza i trudno wytrzymać  duchotę  to realizujemy  zaplanowane na niedzielę zwiedzanie  Giardino Giusti  w WeronieWśród świeżej zieleni  ogrodu i w cieniu drzew poszukujemy  schronienia przed palącym słońcem,  ukojenia  i wytchnienie  od  turystycznego  zgiełku, któremu  największy upał niestraszny. 


Zapraszam do Giardino Giusti – oazy  zieleni  położonej  w samym  sercu pięknej Werony.  

czwartek, 8 czerwca 2017

Fotorelacja z Grande Parata w Watykanie



Zanim  zrelacjonuję  mój niedawny  pobyt w Rzymie, najpierw przedstawię Wam  szybką fotorelację z barwnego  wydarzenie muzycznego, które niespodziewanie miałyśmy okazję oglądać w Watykanie w  sobotę 27 maja. Była to IX GRANDE  PARATA, czyli przemarsz  grup folklorystycznych z  Bawarii przy akompaniamencie orkiestr dętych. 

piątek, 19 maja 2017

Ci wspaniali mężczyźni w swych wspaniałych samochodach . Corso Millemiglia per auto d’epoca w Valeggio


Wczoraj w Valeggio w późnych godzinach popołudniowych  miało miejsce niecodzienne zdarzenie- przejazd  zabytkowych samochodów. Entuzjaści starej motoryzacji  mogli nacieszyć oczy widokiem nieprzebranej  ilości  starych modeli aut. I dla mieszkańców Valeggio była to okazja do wyjścia z domu, podziwiania eleganckich aut i stylizacji kierowców.  

czwartek, 18 maja 2017

Co ma wspólnego Riva di Solto ze słynnym obrazem Mona Lisa?




Stało się już tradycją, że za każdym razem, kiedy wracamy z lotniska w Bergamo odwiedzamy miasteczka położone u nabrzeża Lago d’ Iseo, w ten sposób coraz bardziej zgłębiamy topografię regionu Lombardii i odkrywamy uroki przedalpejskiej doliny Valle Camonica.  

W 2016 roku  pewien artysta przysporzył  jezioru sławy, zbudował niezwykłą instalację- wodny chodnik. Pływające molo cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, spowodowało zakorkowanie miasteczka Iseo, przeciążenie transportu kolejowego, wzmożony ruch turystyczny, który wymykał się spod kontroli. Wtedy, to był ten jeden raz, kiedy wizytę nad  jeziorem Iseo odpuściliśmy sobie. Lepsze nam  ciche i spokojne zwiedzanie zakątków w kontakcie z naturą, z dala od turystycznego zgiełku, w  takich okolicznościach poznaliśmy Riva di Solto, o której dziś opowiem. 

czwartek, 11 maja 2017

Wizyta w MUSE -Muzeum Nauki w Trento



Znam takie niezwykłe  miejsce  w Italii, które rozpala ciekawość dzieci, to miejsce pełne wiadomości,  prawdziwa skarbnica wiedzy, jeśli pragniecie poszerzyć horyzonty  swoich pociech to koniecznie, ale to koniecznie  zabierzcie je do MUSE- Muzeum Nauki w Trento.
MUSE, czyli Museo  delle Scienze  w Trento to miejsce na wskroś nowoczesne, począwszy od  futurystycznego budynku o interesującym kształcie znakomicie wpisującym się w krajobraz sąsiadujących szczytów Alpejskich, poprzez z rozmachem zorganizowane  wnętrze muzeum. Niemal  wszystko zostało zbudowane  tutaj z  naturalnych materiałów i funkcjonuje na bazie energii z odnawialnych źródeł.

poniedziałek, 8 maja 2017

Siła "pierwszej miłości". "Ponte Vecchio.Stary Most" Maria Malina Lampone


Jestem pełna obaw i nie wiem, czy moja interpretacja książki jest właściwa, czy dobrze odczytałam złożoność powieści?  Pierwsze co nasunęło mi się, podczas czytania lektury to nieodparte wrażenie, że opisywana historia  wydarzyła się naprawdę. Jakby przy pomocy literatury, autorka pisząca pod pseudonimem, chciała się z czymś rozprawić, co nie dawało jej spokoju, jakby przez  tę książkę  mówiła nam wszystko to, czego nie mogła powiedzieć konkretnemu człowiekowi,  ze szczerością odmienną od tej, na którą pozwala codzienna rozmowa.

środa, 3 maja 2017

Babka cytrynowa z lukrem


Deszczowa aura zatrzymała nas w domu. Cały dzień słońce siłowało się z chmurami i kiedy jasna strona w tej przepychance wydawała się zwycięska, to ciemne chmurzyska znów zdążyły zasłonić niebo i pokropić rzęsiście deszczem. Długo sekundowaliśmy tym niezwykłym zapasom słońca z chmurami i w rezultacie święto pierwszomajowe spędziliśmy w domowych pieleszach z nosami w książkach, gazetach i w necie.

sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanocne życzenia



Kochani!

Niech te Święta Wielkanocne odrodzą nasz optymizm,
rzucą cieplejsze światło na wszystko co nas otacza,
a co często napełnia smutkiem i budzi niepokój.
Niech do naszych serc wejdzie WIELKANOC ze swoją radością i mocą.

RADOSNEGO ŚWIĘTOWANIA I WESOŁEGO ALLELUJA !

BUONA PASQUA  A TUTTI !

                                                                                                      Bożena Baran

sobota, 1 kwietnia 2017

Wielkanocne stroiki, efekty mojej florystycznej pasji


W tym roku moja florystyczna pasja  urzeczywistniła się w wielkanocnych stroikach. Zrobiłam kilka kompozycji wielkanocnych na prezenty dla rodziny i przyjaciół. Kilka z nich uwieczniłam na fotkach i przedstawiam poniżej.

Cenię sobie  wszelkie wytwory ręcznie wytwarzane i choć czasem brakuje im do  doskonałości, to są wyjątkowe, bo  mają duszę i  niepowtarzalny urok. Doceniam wysiłek i kreatywność twórców,  wspaniale czujemy się, kiedy  ręce twórcy wyczarowują  dzieło  specjalnie dla nas. Podjęłam więc wysiłek  wykonania stroików wielkanocnych  wg własnych projektów, aby móc  obdarowywać bliskie mi osoby.     

wtorek, 21 marca 2017

Monte Brione- góra naznaczona wojną


Miejscowość Riva del Garda  malowniczo położona  w objęciach alpejskich szczytów na  północnym krańcu  akwenu Garda,  kojarzy się zwykle z wypoczynkiem, plażą, sportami wodnymi, turystyką rowerową.  Jednak piękna sceneria gór otaczających  Riva del Garda  skrywa świadectwa toczących się tu sto lat temu krwawych działań wojennych między Włochami, a Imperium Austrowęgierskim. Walki były  bardzo ciężkie, na 350-kilometrowej linii frontu biegnącej górskimi szczytami Dolomitów poległo  ok.150- 160 tysięcy żołnierzy, w tym  jedna trzecia  zginęła z powodu zimna, burz śnieżnych i  groźnych lawin.    

poniedziałek, 13 marca 2017

Świat nieuczciwych marszandów i antykwariuszy. "Perfidna Gra"- Donna Leon


Teatrem powieści Donny Leon jest piękna Wenecja i to wystarczający pretekst, żeby sięgnąć po kolejną lekturę z serii Komisarz Brunetti i tajemnice Wenecji.
Razem z tropiącym przestępców commissario, ruszam na wędrówkę po Wenecji i zgłębiam topografię miasta. Kipiący niechęcią” do turystów komisarz weneckiej policji  przeważnie podąża pieszo pustymi uliczkami i zaułkami wolnymi od tłumów, zaprowadza do miejsc o istnieniu, których nie można dowiedzieć się z przewodników. Wenecja, w książkach Donny Leon,  jednak nie tyle zadziwia urodą architektury i bogactwem zabytków, co ciężarem i liczbą  przestępstw kryminalnych. 


sobota, 4 marca 2017

Karnawał w Bagolino- autentyczny i ciągle żywy obyczaj alpejski



W ostatnią niedzielę lutego 2017 roku spieszyliśmy na Carnevale Bagosso  - najbardziej spektakularne  karnawałowe wydarzenie w całej Lombardii. Mała, alpejska miejscowość Bagolino,  oddalona o 8 km od jeziora Idro, słynie z ludowej  tradycji świętowania karnawału. Trzy ostatnie dni zapustów od niedzieli do Środy Popielcowej mieszkańcy Bagolino  obchodzą  hucznie i na wesoło. Pełne obrzędowości Carnevale Bagosso sięga tradycją XVI wieku, a barwne kostiumy tancerzy, śpiewy, muzyka i tańce  czynią wydarzenie unikatowym na całą Italię.

czwartek, 23 lutego 2017

Ciasto karobowe z marchewką, jabłkiem i orzechami włoskimi.





Dziś  Tłusty Czwartek, nie będę hejtować w sieci tradycji objadania się pączkami. Mądrość  ludowa głosi, że zjedzenie pączka  w Tłusty Czwartek wróży pomyślny rok, więc jedzcie pączki  w towarzystwie mocnej herbaty i bądźcie szczęśliwi.  
Jednak, nie o pączkach dzisiaj u mnie na blogu. Bohaterami dzisiejszego wpisu są  słodkie przysmaki  mało  popularne w naszej kulturze -  karob i pyszne ciasto korabowe przełożone  frostingiem z lekkiego serka philadelphia.  


Ostatni tydzień karnawału stwarza okazję do spotkań towarzyskich, wspólnej zabawy i poczęstunku, a Zapusty oznaczają przyzwolenie na objadanie się przed Wielkim Postem. Ciasto karobowe w sam raz nadaje się na takie okazje. 

piątek, 17 lutego 2017

"Genialna Przyjaciólka" Elleny Ferrante

Genialną Przyjaciółkę” ( włoski  tytuł „L’amica geniale) otrzymałam w 2015 roku, nomen omen,  w prezencie od  serdecznej przyjaciółki i od razu przysiadłam do czytania.   

„Genialna Przyjaciółka” rekomendacji specjalnej  nie potrzebuje, wiele już napisano na jej temat i pozostałych części tetralogii, a zagadka, kto kryje się za pseudonimem autorki Eleny Ferrante ciągle wzbudza sensacje i stanowi nośny temat dla mediów, nie tylko włoskich. W tym świetle moja wypowiedź odkrywczą nie będzie, tyle tylko, że jako italofilka ze słabością do literatury włoskiej mam potrzebę wypowiedzenia się na temat lektury.

„Genialna Przyjaciółka” to POWIEŚĆ NIEZWYKŁA, KTÓRA SPRAWIŁA, ŻE POSZERZYŁAM  SWOJĄ OSOBĄ  RZESZE FANÓW WŁOSKIEJ PISARKI  Eleny Ferrante. Ta wzniosła retoryka mojego czytelniczego wyznania to cel  zamierzony i reakcja na notatkę wydawcy umieszczoną pod tytułem, której treść wydała mi się nachalnie marketingowa, a jednak… przyznaję… myliłam się… nic z tych rzeczy.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Blogowy zastój, czyli skąd ta przerwa?


Miałam długi  zastój blogowy, nie publikowałam nowych postów i  wylogowałam  się na ponad pół roku. Nie zaglądałam też do ulubionych blogów i na strony społecznościowe. Rzeczywistość, trudnymi sprawami, związała mnie tak mocno,  że opuściłam swoje miejsce w sieci i porzuciłam wirtualny świat.