Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

czwartek, 14 września 2017

W dolinie rzeki Mincio. Zbiory kiwi





We wrześniu  w dolinie rzeki  Mincio rozpoczynają się zbiory owoców kiwi. Plantacje kiwi wpisane są w krajobraz doliny  i nadają regionowi  swoistego kolorytu. 
Pola obsadzone drzewiastymi pnączami aktinidii chińskiej to często spotykany  element włoskiego pejzażu. Agrest chiński przybył do Italii  z Chin. Sprzyjające warunki  klimatyczne  sprawiły, że pod  uprawę owocu  przeznacza się we
Włoszech duże powierzchnie. Drzewiaste  pnącza aktinidii  rosną  tu niezwykle szybko i owocują obficie.



Z bliska sady kiwi  robią niezwykłe wrażenie, o czym mogłam się przekonać. Popychana  ciekawością i pasją fotografowania nie odmówiłam sobie przyjemności przebywania w tym niezwykłym  ogrodzie pośród zielonych korytarzy oblepionych owocami. Długie i wiotkie pędy rozpostarte na podporach tworzą zielone ocienione arkady. Owalne, brązowe i owłosione jagody aktinidii zwisały  sponad treliaży tuż nad moją głową. Utrwaliłam miejsce w obiektywie i  prezentuję  efekty.   






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz