Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

sobota, 6 stycznia 2018

Wizyta w Vicenzy. Wystawa obrazów Vincenta van Gogha



Jesienią minionego  roku obejrzałam  na dużym ekranie  film „Twój Vincent” o życiu i twórczości  Vincenta van Gogha. Ciekawił efekt innowacyjnej  techniki animacji  zastosowany w filmie polskiej produkcji. To było  90 minut  obcowania z ożywioną, sfabularyzowaną prezentacją malarstwa Van Gogha. Niezwykłe formy wizualne zastosowane w filmie sprawiają, że ulega się iluzji przebywania w głębi świata malarskich wizji artysty. Wydarzenia przedstawione w filmie, wyreżyserowanym  przez Dorotę Kobielę i Hugha Welchmana,  toczą się rok po śmieci artysty i są próba wyjaśnienia okoliczności tajemniczej śmierci Vincenta van Gogha. 

Więcej o filmie na stronie- http://niezlasztuka.net/artysta/vincent-van-gogh/     



                                                   Piazza dei Signori w Vicenzy
                   
Film „Twój Vincent”  gorąco polecam, to on sprawił, że zaczęłam zgłębiać wiedzę na temat  pełnego tajemnic życia Van Gogha, obejrzałam dostępne w sieci  zdjęcia obrazów holenderskiego malarza, przeczytałam  artykuły o życiu artysty, przypomniałam przejmujący film „Vincent i Theo” w reżyserii Roberta Altmana z 1990 roku. Poszukiwałam w sieci miejsca, gdzie mogłabym obejrzeć „Gwiaździstą noc”, zabawną komedię z 1999r., słynny obraz o tym samym tytule namalowany w szpitalu psychiatrycznym przez van Gogha, znajduje się w zbiorach Museum of Modern Art w Nowym Jorku  
Polecam stronę z ciekawymi artykułami o van Goghu- http://niezlasztuka.net/artysta/vincent-van-gogh/

                                         podcienie  na jednej z bocznych uliczek Vicenzy

Kiedy dotarła do mnie informacja  o wystawie  malarstwa Vincenta Van Gogha w niedalekiej Vicenzy  wiedziałam, że trafia się niecodzienna  okazja  zobaczenia  na żywo obrazów  artysty. To nie lada gratka móc  podziwiać  kunszt malarski genialnego artysty pozostając w bezpośrednim kontakcie z jego dziełami.  

Tak więc wystawa „Van Gogh Tra il grano e il cielo”  stała się celem wyprawy do dawno przez nas nie odwiedzanej Vicenzy, a przecież już za pierwszym razem zrobiło na mnie wrażenie  zabytkowe Centro Storico  z licznymi obiektami  architektury zaprojektowanymi przez Andrea Palladio. 
                                               Corso Andrea Palladio w Vicenzy

Wybraliśmy się do Vicenzy w ostatni  piątek 2017 roku, nie pomyśleliśmy jednak o tym, że wykorzystanie ferii świątecznych na kulturalną rozrywkę leży w zwyczaju Włochów, toteż po bilety na wystawę  musieliśmy odstać swoje w kolejce.           


Zmierzaliśmy na Piazza dei Signori  klucząc  bocznymi uliczkami z charakterystycznymi  arkadowymi podcieniami. Świąteczna oprawa miasta: kolorowe lampki, świetliste napisy, mrugające dekoracje obwieszczały, że wciąż jesteśmy w oktawie Bożego Narodzenia. Jarmark bożonarodzeniowy kusił świątecznymi smakołykami, poczęstowaliśmy się grzanym winem vin brule’ i pieczonymi kasztanami. Napotykane po drodze banery reklamowe wskazywały kierunek i zaprowadziły na wystawę ulokowaną w samym sercu miasta
                         Piazzetta Palladio w głębi posąg Andrea  Palladio słynnego architekta


Ogromny Piazza dei Signori zajmuje w połowie reprezentacyjny gmach Basilica Palladiana. Bije po oczach biel kamienia  stylowego budynku bogato zdobionego kolumnami, posągami, krużgankami, łukowatymi sklepieniami. Budynek od początku swojego powstania miał świeckie przeznaczenie. W gotyckim wnętrzu gmachu, w XVI wiecznej sali posiedzeń rady miejskiej, obejrzymy  ekspozycję  obrazów „Van Gogh Tra il grano e il cielo”.  Tymczasem uzbrajamy się w cierpliwość i dołączamy do sporego wianuszka osób czekających w kolejce przed wejściem na wystawę.  

                                           Corso Cavour i widok na Basilica Palladiana

Wykorzystuję czas na rozejrzenie się po ogromnym Piazza dei Signori. Po przeciwnej stronie Basilica odnajdują sklep z tekstyliami. Piętrzą się na półkach barwne zwoje tkanin, a w witrynie sklepowej autoportret van Gogha. Nieprzypadkowa  to lokalizacja sklepu z tekstyliami na wspaniale zachowanej  starówce wśród dzieł architektury A. Palladio. W ten sposób Vicenza prezentuje swoje współczesne oblicze, największego w Europie producenta wyrobów  przemysłu tekstylnego. 



                                           witryna sklepu z tekstyliami  na Piazza dei Signori w Vicenzy

Produkcja tekstyliów przyniosła bogactwo miastu, ale zostawmy ekonomię gospodarczą pragmatycznym mieszkańcom Vicenzy,  dla odwiedzających  ciekawsze  zabytkowe centrum wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury. W obrębie eleganckiego  Piazza dei Signori  jest jeszcze kilka wartych uwagi zabytkowych perełek : strzelista Torre Piazza wieża zegarowa z XVI wieku,  Loggia del Capitaniato dawna siedziba weneckiego  komendanta miasta i dwie smukłe kolumny  z lwem św. Marka i  posągiem Zbawiciela na szczycie. Łatwo tu wyczerpać posiadane  pokłady zachwytów i podziwów, jednak  pewną rezerwę  zostawiam na wystawę  „Van Gogh Tra il grano e il cielo” i spotkanie z malarstwem van Gogha.     




                                                            Basilica Palladiano 



                                                       długa kolejka osób czekających przed  wejściem na wystawę 

                                       witryna sklepu z tekstyliami  na Piazza dei Signori w Vicenzy



                                 Piazza dei Signori , w głębi smukle kolumny z lwem św. Marka i posągiem Zbawiciela




                                                          strzelista Torre Piazza 

                                             kafejka pod arkadowym przejściem w Basilica Palladiana 

                                                         widok z piętra Basilica Palladiana 


                                                             krużganki  na piętrze Basilica Palladiana 


                                             łukowate sklepienia  w arkadowych krużgankach Basilica 

                    

2 komentarze:

  1. Jaką piękną wycieczkę zafundowałaś mi, Bożeno! I to w dniu Epifanii! Dziękuję!!! Nigdy nie byłam i chyba nie będę w Vicenzy, ale dzięki temu tekstowi i zdjęciom poczułam się przez chwilę, jakbym chodziła tymi uroczymi uliczkami... I jak tu nie kochać Włoch??? Serdecznie pozdrawiam życząc Roku Spełniającego Marzenia!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemnie czytać takie miłe komentarze, zapalają do dalszej pracy. Dziękuję za życzenia noworoczne i Tobie wszelkiej pomyślności w Nowym Roku życzę, tanti Auguri di buon Anno 2018.

      Usuń