czwartek, 7 listopada 2019

Raccolta delle olive- z cyklu " Fotomigawka z Italii"



Zbiór oliwek w sadzie oliwnym. 

Zdjęcie zrobiłam jesienią 2009r. na Monte Isola.
W słoneczny, listopadowy dzień plantatorzy rozłożyli gęstą siatkę na suchej ziemi i strącają zielone owoce. Oliwki są jeszcze twarde i nie całkiem dojrzałe, bo z takich uzyskuje się najcenniejszy sok do produkcji oliwy. Strącane oliwki  nie powinny  mieć bezpośredniego kontaktu z podłożem, mogłyby nasiąknąć wilgocią nabyć ziemistego smaku i zacząć pleśnieć.

Jednofilarowa drabina, po której wspiął się plantator między gałęzie oliwne to scala monomontante a pioli. Takich jednobelkowych drabin używali już cztery wieki temu plantatorzy  z regionu Lago di Garda do ręcznego zbierania oliwek. Wytwarzano je z twardego i giętkiego drewna topoli. Współcześnie, jak widać na fotce, jednofilarowa drabina z kołkami bocznymi jest nadal stosowana przez plantatorów. W produkcji drabin jednobelkowych specjalizuje się  firma Baroldi Lorenzo. Jednak ze względów bezpieczeństwa zastąpiono drewniane drabiny metalowymi.

piątek, 30 sierpnia 2019

Wyprawa po przygodę do parku Jungle Adventure w San Zeno di Montagna




Park Jungle Adventure w San Zeno di Montagna to fantastyczne miejsce dla małych i dużych miłośników przygody. Park linowy położony jest na terenie pięknego iglastego lasu, na wysokości około 700 m n.p.m. i nawet w upalne dni jest tu chłodniej. W cieniu sosen można znaleźć miejsca do wypoczynku i pikniku, poczuć zapach żywicy i igliwia. Spacer  leśnymi ścieżkami zaprowadza do miejsc z widokiem na błyskające w dole niebieskim okiem jezioro Garda. Wsród usług parku znajduje się również strefa gastronomiczna z barem i plac zabaw dla dzieci.

sobota, 24 sierpnia 2019

Zdobywamy szczyt Monte Baldo. Kolejka linowa w Malcesine




Zabieram Was na szczyt góry Monte Baldo  po dawkę mocnych wrażeń. Monte Baldo, to olbrzymi masyw skalny o wysokości 1800 m n.p.m., który góruje ponad innymi  alpejskimi szczytami okalającymi  jezioro Garda. Zachodni stok masywu Baldo wyznacza naturalną granicę  wschodniego wybrzeża jeziora Garda, które długim jęzorem wcina się w Alpy.     

Nie potrzebne umiejętności wysokogórskie, trud wędrówki górskiej też oszczędzamy, wystarczy zapakować się do wagoników stacji kolejki Funivia Malcesine- Monte Baldo i w dwadzieścia minut jesteśmy na szczycie góry. 

Wjazd kolejką linową na szczyt Monte Baldo  to jedna z większych atrakcji turystycznych w okolicy jeziora Garda, dlatego w sezonie letnim trzeba postać w długim ogonku po bilety. Pierwszy wjazd rozpoczyna się o godz. 8.00 rano i tak co 15  minut odbywają się kolejne przebiegi wagoników z kompletem pasażerów.  

wtorek, 18 czerwca 2019

Spacer po Weronie. Ulubione fragmenty miasta


                                                              Piazza Erbe 

Całe niedzielne popołudnie w pięknej Weronie "a farci una mangiata di caldo"( żeby zjeść kawał żaru):-), jak napisała w książce Tessa Caponi Borawska, a co wydaje mi się dowcipną ripostą, na zapytanie, co można robić w  upalny dzień w rozgrzanych do czerwoności murach miejskich.

Tak naprawdę przyciągnął nas w mury Werony trwający od kilku dni „Pizza Festival” . W Arsenale, bo tam ulokowano wszystkie stanowiska z pizzami, jednak nie zabawiliśmy długo. Apetyt na pizzę zaspokoiliśmy i do zagospodarowania zostało nam jeszcze całe niedzielne popołudnie.  


Mimo nieznośnego upału pozaglądaliśmy w ulubione, dawno nie odwiedzane przez nas miejsca. Mieszkańców jakby wymiotło z miasta, a i turystów dużo dużo mniej na ulicach. A ci, co przebywali w mieście, jakby odczuleni na piękne zabytki, poszukiwali cienia w parkach, na skwerach, nad rzeką, przy fontannach. 


czwartek, 13 czerwca 2019

Rzym. Wzgórze Awentynu





Co można powiedzieć ciekawego o Rzymie, czego już nie powiedziano i mając świadomość, że źródłem nie jest się jedynym. Piszę po swojemu i tak jak umiem, o tym co zobaczyłam wizytując w tej, jak określił Goethe, "stolicy świata". Pozwala mi to uważniej przyjrzeć się miastu, a inni, jak zachcą  mogą oglądać piękny Rzym razem ze mną.

Zapraszam do lektury artykułu o Wzgórzu Awentynu w Rzymie

«Kiedy wszedłem na taras Awentynu,
 ptaki kołujące nad Tybrem 
przypomniały mi dusze kochanków 
„Pieśni V” szamotane przez „piekielną burzꔫ 
                                     cyt. J. Mikołajewski „Rzymska Komedia”