Znajdziesz tu notatki z mojego życia w Italii. Dowiesz się, jak poznaję Włochy podczas wędrówek oraz w kontakcie z kulturą, literaturą i z wszystkim co włoskie. Opisuję swoje wrażenia z podróży bliższych i dalszych. Piszę o tym co mnie zaciekawiło, zatrzymało uwagę, skłoniło do refleksji. Zapraszam.

poniedziałek, 10 września 2018

La cavalletta. Rozważania z dziedziny entomologii

                                                                      la cavalletta 

Należę do tej grupy ludzi, którzy świerszcza* mylą z  konikiem  polnym** i pasikonikiem*** . I nadal nie wyszłabym poza ten krąg ignorantów  nierozróżniających trzech zupełnie innych gatunków owadów, gdyby nie fakt, że  jeden z nich zamieszkał na naszym balkonie.  

Nauczyć się rozpoznawać,  który jest który, nie łatwe zadanie.  Zagadka to dla mnie, dla  entomologa prosta sprawa.

*świerszcz - łac. Gryllus campestris
**konik polny- łac. Chorthippus biguttulus
*** pasikonik- łac. Tettigonia   

                                                                  la cavalletta 

Wszystkie trzy 
gatunki wydają  nastrojowe dźwięki trudne do odróżnienia dla ucha laika. Świerszcze cykają w czerwcu, a  pasikoniki w sierpniu, kiedy koniki polne nie wiem. Każdy cyka na swój sposób, każdy gdzie indziej ma aparat strydulacyjny. Koniki polne grają pocierając odnóża o pokrywę, pasikoniki  pergaminowe skrzydła wprawiają w rezonansowe drganie, a świerszcze pocierają jednym  skrzydłem o drugie i cykają. Ta wiedza w rozwikłaniu zagadki okazała się mało przydatna, wszak w jesienne ciepłe dni, owad  niemo przesiadywał na poręczy.   

Zoologiczne  szczegóły  kolejnym krokiem pomocnym w rozwikłaniu zagadki. Świerszcze są mniejsze, pękate i mają kulistą głowę, nigdy nie bywają zielone, co w przypadku koników polnych często występuje. A zatem,  można przypuszczać,  że mamy do czynienia z  konikiem  polnym.  

Tu, zachodzi jednak inna wątpliwość, czy aby, konik polny na moim balkonie, to na pewno  "polny konik", a może pasikonik ?   
Nieco oświecona, nadal waham się  zdecydować ostatecznie i określić gatunek owada- gościa. Zastanawia, skoro koniki polne zjadają trawę, a pasikoniki są owadożerne, w tym zjadają koniki polne, to który z nich powinien być zielony ? Ten na moim balkonie szarego koloru, a więc … pogubiłam się i  wciąż zastanawiam,  konik polny to, czy pasikonik?

Pasikoniki bywają drapieżne i mogą ugryźć solidnie, co konikowi polnemu się nie zdarza. Ale nie będę w tym kierunku eksperymentować i prowokować sytuacje nie miłe.  Obstawiam, że gość na moim balkonie to konik polny? 

Nie miał podobnych  dylematów Michał Jankowiak  autor wiersza dla dzieci pt. „Konik polny”   (źródło).    

We dnie w trawie nagle pstryk,
pasikonik robi myk,
biegniesz za nim, a on fik,
skacze w górę robi trik,


Chciałby latać i być wolny,
lecz to tylko konik polny.
W nocy skrzypki swe wyciąga,
i za smyczek wnet pociąga,
świerszczy, brzęczy, ucho dręczy,
ten wirtuoz się nie męczy.


Pragnie zagrać jak pianista, 
lecz to świerszcz, a nie artysta.

2 komentarze:

  1. Z zainteresowaniem przeczytałam ten ciekawy post, bo ja też niestety nie rozróżniam.
    A na dodatek w tym roku u nas nie słyszałam w sierpniu ani jednego pasikonika a nieraz dawały wspaniałe koncerty wieczorne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych, co nie rozróżniają owadzich osobników pewnie jest sporo,jesteśmy często ignorantami i wiedza z dziedziny entomologii nie wydaje się przydatna, do czasu, aż wnuk nie zapyta- co to za owad? Takie sytuacje są często przyczynkiem zainteresowania nas tematem i zgłębiania go. Pozdrawiam.

      Usuń